Szanowni Państwo,

z powodów związanych z reorganizacją w Muzeum Śląskim, wszystkie informacje dotyczące 11. edycji TGP zostaną podane w najbliższym możliwym terminie.

Z szacunkiem,
Komitet Organizacyjny



IDEA
11 TRIENNALE
GRAFIKI POLSKIEJ


Rzeczywistość COVID-19 dopadła nas w jej najbardziej bezpośredniej,
a zarazem najdotkliwszej postaci.

Zmiany, nie tylko generacyjne, są widoczne bardziej niż kiedykolwiek, przestaliśmy mieć
wpływ na rzeczywistość i jej kształtowanie, a ogólny kryzys ujawnił kasandryczne myślenie o przyszłości. Stoimy u progu nowej rzeczywistości, na naszych oczach świat ulega przeobrażeniu, po szaleństwie nasycenia i pogoni za tym by jak najwięcej mieć, powraca refleksja by bardziej być, zarazem powraca też utrwalony w naszej kulturze
topos melancholii.

Jako ludzie byliśmy często doświadczani różnego rodzaju „próbami ognia”. Jednocząc się potrafiliśmy pokonać przeciwności losu, by – czerpiąc moc z pokładów zbiorowej świadomości – bogatsi w doświadczenia, tworzyć lepszy świat.

Być może ta spotęgowana świadomość pozwoli nam odkryć nowe sensy i otworzyć się
na nowe możliwości, sztuka nie raz dawała przykład kreatywnego traktowania kryzysu jako wektora formowania nowych idei oraz wykorzystania go jako koła zamachowego w twórczym działaniu. Rola artysty w tym procesie jest nie do przecenienia, nie tylko poprzez trafne formułowanie diagnozy, ale w równej mierze ze względu na umiejętność przewidywania, bycia awangardą.

Jak zauważył Grzegorz Hańderek, kurator 10. edycji Triennale Grafiki Polskiej jest najstarszym i najbardziej prestiżowym przeglądem polskiej grafiki współczesnej, którego ambicją jest wyłonienie najbardziej interesujących postaw i tendencji artystycznych w ramach tej dyscypliny oraz poszukiwań poszerzających jej obszar. Grafika zawsze była związana z ideą matrycy i nawet jeśli związki te były czysto formalne, to opierały się na tym sprzężeniu zwrotnym, na ruchu pomiędzy przyczyną a skutkiem. To, że grafika jest cały czas aktualna, paradoksalnie wynika właśnie z tej zależności. Matrycy - jako swoistej formy wewnętrznej i jej odbicia, rzutowania na zewnątrz w formie wizualnego obrazowania. Przy czym im bardziej ten zewnętrzny obraz jest tożsamy z jego wewnętrzną matrycą, tym głębszą prawdę ujawnia i tym większe jest jego oddziaływanie na odbiorcę.

Mamy nie tylko nadzieję, ale i przekonanie, że nowa rzeczywistość pozwoli spojrzeć
poza horyzont...

Bogdan Topor